Ruch to zdrowie?

Nigdy nie jest za późno, nigdy nie jest za wcześnie, aby zacząć się ruszać! Nie musi to być wylewanie z siebie siódmych potów.
Może to być krótszy, dłuższy spacer. Ważne, aby jakoś rozruszać te kości i mięśnie. Odpowiednia aktywność fizyczna, czyli dopasowana do naszych możliwości, może naprawdę uzależniać ;]

Na początku zawsze jest ciężko – najpierw, żeby w ogóle zacząć, później żeby podtrzymać. Dlatego ważne jest, by robić to co lubimy. Jedni lubią basen, siłownię, bieganie, inni taniec, czy sztuki walki.

Jeśli decydujesz się na wprowadzenie aktywności fizycznej w swoje życie, najlepiej zacznij od małych kroków. Twoja psychika też jest tu ważna – trzeba ćwiczyć tak, żeby się nie zrazić. Pamiętaj, że z każdym treningiem będziesz silniejsza/silniejszy, będziesz czuć, że łatwiej jest Ci złapać oddech, że nogi tak nie bolą i że już nie mdli, jak kiedyś. A jeśli wybierasz treningi w domu z Youtubem, zrób tyle ile dasz radę. Nic na siłę. Następnym razem, albo za kilka razów zrobisz więcej. Na początku nie przekraczaj swoich możliwości. Początek jest ciężki i może trwać 2 tygodnie, a czasem 2 miesiące – wszystko zależy od rodzaju treningu. Dopiero, gdy to przetrwasz, zaczniesz cieszyć się treningiem. I nie ćwiczysz już po to, by budować sylwetkę, zachować zdrowie, czy dlatego, że inni to robią, ćwiczysz dla samej przyjemności. Dopiero wtedy pojawiają się te słynne endorfiny, a one potrafią uzależnić. Każdy wysiłek fizyczny prowadzący do dotlenienia organizmu wyzwala wydzielanie rozmaitych substancji chemicznych. Np. poziom norepinefryny wzrasta aż czterokroipółkrotnie. A wysoki poziom tego neuroprzekaźnika wywołuje stan euforii, natomiast niski – depresję. Dlatego treningi tak łatwo stają się nawykiem, a gdy stają się nawykiem, tak ciężko jest z nich zrezygnować 🙂