Dlaczego sama dieta to za mało?

dieta psychodietetyk

Wciąż jeszcze padają pytania o to, kim jest psychodietetyk.

Ostatnio słyszałam fajne porównanie psychodietetyka do dentysty. Jeśli boli nas ząb, oczywiście możemy wziąć tabletkę przeciwbólową, pomoże ona na chwilę złagodzić ból. Podobnie jest z dietą – jeśli ją zastosujemy, ona może nawet pomóc, na jakiś czas, trochę schudniemy. Ale tak, jak po tabletce wróci ból, tak po typowej diecie wrócą kilogramy (i to z nawiązką).

Dlatego w pewnym momencie decydujemy się na wizytę u stomatologa. Dopiero kiedy zrobimy leczenie kanałowe (które bywa bardzo bolesne) rozwiązujemy nasz problem. Nie potrzebujemy już tabletek przeciwbólowych. Tak samo jest z odżywianiem – kiedy przepracujemy nasze nawyki, kiedy zdajemy sobie sprawę z popełnianych błędów, nie potrzebujemy już „bycia na diecie”.

Niestety sama dieta to za mało. Gdyby utrzymywanie zdrowych nawyków było takie łatwe, nie mielibyśmy obecnie epidemii otyłości. Każdy, kto znałby nawet podstawy zdrowego odżywiania, wiódłby zdrowe i szczęśliwe życie. Ale dlaczego tak nie jest?

I tu w grę wchodzi nasza psychika, która nienawidzi zakazów. Im bardziej coś nam szkodzi, tym lepiej smakuje. Dlaczego? Bo zakazany owoc smakuje najlepiej 🙂 „Bycie na diecie” psuje nam humor, jesteśmy niezadowoleni, źli, smutni, poddenerwowani. Brzmi znajomo? 🙂

A przecież nie o to w życiu chodzi. Trzeba jeść, cieszyć się życiem. Pokarm ma być dla nas czymś neutralnym. I do tego w psychodietetyce dążymy – BY JEŚĆ, ŻEBY ŻYĆ, A NIE ŻYĆ, ŻEBY JEŚĆ 🙂

 

Czym jest psychodietetyka?

290H

Zazwyczaj ludzie doskonale wiedzą, co należy robić, by być zdrowym albo schudnąć. Wiedzą, że należy się zdrowo odżywiać, być aktywnym fizycznie. Kiedy są zmotywowani, idą do dietetyka, dostają rozpisaną dietę. Wystarczy tylko ją stosować. Gorzej z przełożeniem tej teorii w praktykę.

Niestety sama wiedza nie wystarcza, by zmienić nasze zachowanie. Każdy z nas ma swoje nawyki i przyzwyczajenia. W psychologii mówi się, że nie da się oduczyć nawyku – możemy go jedynie zastąpić innym. I tak, kiedy ktoś rzuca palenie, zaczyna sięgać po słodkie przekąski, a kiedy ktoś przestaje pić alkohol, pije 8 kaw dziennie… 🙂

Dlatego w procesie psychodietetycznym ważne jest zrozumienie samego siebie. Zrozumienie, dlaczego postępujemy w taki, a nie inny sposób, dlaczego postępujemy w niekorzystny dla siebie sposób, mimo iż zdajemy sobie sprawę ze szkodliwości takiego działania.

Psychodietetyka ma za zadanie wzbudzić motywację do zmiany na trzech płaszczyznach: odżywiania, przekonań i zachowań oraz ugruntowania nowych nawyków. Tutaj celem nie jest utrata zbędnych kilogramów, tylko zmiana nawyków i stworzenie indywidualnego programu odżywiania – dbania o siebie.

W procesie psychodietetycznym uczymy się, jak jeść w naturalny i swobodny sposób, tak by jedzenie było przyjemnością i nie wiązało się z poczuciem straty, czy wyrzeczenia.

 

161H

 

Źródło: „Diet Coaching” Urszula Mijakoska, Samo Sedno, Warszawa 2012