Warsztaty – kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Tak było na ostatnich Warsztatach Dietetycznych w Klubie Rodzica w Suwałkach.
Tym razem rozmawialiśmy o procesie kształtowania nawyków żywieniowych u dzieci,
z punktu widzenia psychologii odżywiania.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Omówiliśmy kwestię karmienia piersią oraz rozszerzania diety (m.in. metodą BLW),
a także związane z tym różne podejścia i rozwiązania.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Rozmawialiśmy o tym, co tak właściwie znaczy „niejadek” i kiedy niejadek to prawdziwy problem,
a kiedy dziecko po prostu nie potrzebuje jeść więcej 🙂

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Poruszyliśmy temat otyłości wśród dzieci,
omówiliśmy przyczyny jej powstawania i sposoby zmiany naszych nawyków żywieniowych.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Wszystkim obecnym Rodzicom i Dzieciom – dziękujemy 🙂

5 moich ulubionych pełnowartościowych śniadań

śniadanie

To, że ja sobie upodobałam na śniadanie omlety, to jeszcze nie znaczy, że czasami nie jadam czegoś innego 🙂

Śniadanie, to dla nas najważniejszy posiłek. Powinien dostarczać nam energii na początek dnia, ale nie obciążać od rana. Śniadanie powinniśmy zjeść w ciągu 1,5 h po przebudzeniu się. Ja rano lubię zjeść coś na słodko, ale wytrawne śniadania też bywają 🙂

Oto kilka moich ulubionych śniadań:

 

1.

Numer jeden oczywiście – OMLET 🙂

śniadanie

Omlet:

2 jajka

2 łyżki płatków owsianych

2 łyżki mąki orkiszowej razowej

łyżeczka kakao

łyżka wiórków kokosowych

odrobina wody, jeśli masa jest zbyt gęsta

Na wierzchu:

serek naturalny lub masło orzechowe 100%

owoce

orzechy

nasiona

cynamon


Wszystkie składniki na omlet mieszam ze sobą: najpierw widelcem ubijam jaja, później dodaję resztę składników i mieszam. Wylewam na patelnię do naleśników, smażę bez tłuszczu, pod przykrywką. Gdy omlet z jednej strony jest gotowy, przewracam go na drugą stronę i podpiekam już na wyłączonej maszynce.

A później omlet smaruję serkiem lub masłem orzechowym, dodaje owoce, orzechy i nasiona.

Na koniec posypuję cynamonem.


2.

Owsianka o smaku szarlotki:

śniadań

200 ml mleka lub napoju roślinnego – najlepiej owsianego, migdałowego lub ryżowego

3-4 łyżki płatków owsianych górskich

½ banana

½ jabłka

1 mandarynka

1/2 łyżki nasion słonecznika

1/2 łyżki nasion chia

1/2 łyżki siemienia lnianego

Cynamon


Płatki wrzucam na gorące mleko i gotuję ok 5 min. Płatki powinny zmięknąć, ale nie rozgotować się.

Owoce kroję w plasterki/kostkę. Przekładam owsiankę do talerza, dodaję pozostałe składniki, posypuję cynamonem.


 

3.

Poranna kasza jaglana:

jaglanka-z-truskawka

200 ml mleka lub napoju roślinnego – najlepiej owsianego, migdałowego lub ryżowego

4 łyżki kaszy jaglanej

½ banana

Kilka truskawek (mogą być mrożone)

1 łyżka pestek słonecznika

½ łyżki siemienia lnianego

1 łyżka migdałów

 


 

Kaszę jaglaną zalewam na ok 5 min wrzątkiem, by pozbyć się goryczki. Następnie odlewam wodę, zalewam świeżą i gotuję.

Kiedy woda zaczyna się wygotowywać, dodaję mleko i gotuję ok 8 min, aż kasza zacznie pęcznieć.

Gdy kasza jest gotowa, przelewam ją do miseczki, dodaję pokrojone owoce, posiekane migdały i nasiona.


4.

Gryczanka z masłem orzechowym

14723131_376319569366943_1990328514011725824_n

200 ml mleka lub napoju roślinnego – najlepiej owsianego, migdałowego lub ryżowego

3 łyżki płatków gryczanych

½ banana

2 śliwki

½ łyżki nasion chia

1 łyżka masła orzechowego 100%

wiórki kokosowe do posypania


Mleko i płatki wrzucam do rondelka, gotuję kilka minut, aż płatki zaczną pęcznieć. Następnie przelewam do miseczki.

Pokrojone owoce i nasiona wrzucam do kaszy, mieszam i gotowe 🙂


5.

Omlet ze szpinakiem + sałatka

projekt-bez-tytulu-3Omlet:

2 jajka

3 łyżki płatków żytnich lub owsianych

Garść szpinaku (może być mrożony)

1 łyżka pestek dyni

szczypta soli, pieprzu, curry

Sałatka:

Papryka czerwona

Sałata

Pomidor

Ogórek

Kiełki

Sos musztardowo-miodowy:

1 łyżeczka musztardy

1 łyżeczka miodu

1 łyżeczka soku z cytryny

1 łyżeczka oliwy

szczypta soli, pieprzu


Jajka ubijam, szpinak trzeba sparzyć wrzątkiem i pokroić. Płatki, pestki dyni i szpinak dodaję do jajek, przyprawiam szczyptą soli, pieprzu, curry. Podsmażam na patelni do naleśników, nie ma potrzeby używania oleju.

Przygotowuję sałatkę, polewam sosem. I już 🙂

 

Jaglane Rafaello

jaglane rafaellorafaello

Nie sztuką jest nie jeść słodyczy przez miesiąc, ale prawdziwą sztuką jest nie jeść ich przez dwa miesiące.

Domowe pralinki to właściwie pierwsze, co przychodzi mi na myśl, gdy myślę o zdrowych deserach. Są szybkie w przygotowaniu, wydajne, sycące.

Często słyszę od znajomych, że już nawet odżywiają się zdrowo, ćwiczą, czują się lepiej… tylko te słodycze, nasza zguba. Moja też wielka zguba. Nie jestem za tym, żeby całkowicie z nich rezygnować, ale fajnie jakby w naszym żołądku częściej lądowały słodkości, które przygotowujemy sami, ze zdrowych składników, niż te kupione w sklepie.

A dzisiaj pierwsza próba zdrowej wersji jaglanego Rafaello:)

*3/4 szklanki płatków jaglanych

*3/4 szklanki daktyli

*2-3 łyżki mleka koksowego

*3-4 łyżki wiórków kokosowych + trochę wiórków do obtoczenia pralinek

 

Płatki jaglane gotujemy na wolnym ogniu 2/3 minuty, po czym zestawiamy z ognia i dajemy im chwilę, aby napęczniały. Daktyle zalewamy gorącą wodą, po kilku minutach wodę odlewamy, a daktyle blendujemy na gładką masę. Dodajemy płatki jaglane, mleko i dalej blendujemy. A wiórki będą nam potrzebne do uzyskania odpowiedniej konsystencji – jeśli masa jest za rzadka, dosypujemy wiórki.

Następnie wilgotnymi rękoma formujemy małe kulki, (możemy jeszcze do środka wsadzić migdał 🙂 i obtaczamy wiórkach kokosowych.
Wstawiamy do lodówki na kilka godzin. Mahlzeit! 🙂

Jeśli chcecie spróbować innych zdrowych słodyczy, polecam moje ulubione Pralinki czekoladowo – orzechowe 🙂

Sernikomakowiec wegański z kaszy jaglanej

ciacho 3I wegański, i sernik, i makowiec, i z kaszy jaglanej, i bez pieczenia 🙂 pomysł zaczerpnięty z bloga veganbanda.pl, w końcu wypróbowany 🙂

Dietę wegańską cenię za odkrywanie nowych super połączeń, przepisów, świetne pomysły na zdrowe i proste dania.

Składniki:

  • 1 szklanka maku
  • 1,5 szklanki daktyli suszonych
  • 1,5 szklanki kaszy jaglanej
  • 2 szklanki wody
  • 1 szklanka mleka roślinnego
  • 1 kostka tofu naturalnego (ok 180 g)
  • 4-6 łyżek ksylitolu lub cukru
  • sok z 1 cytryny
  • rodzynki (niesiarkowane) ok 100 g
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady (u mnie 70 % kakao ze skórką pomarańczy)
  • ja do maku dodałam jeszcze ok 3 łyżek wiórków kokosowych

 

ciacho 1

Przygotowanie:

  1. Daktyle należy zalać wodą na min. 2 godziny lub gotować na parze przez kilka minut, aby zmiękły.

  2. Kaszę jaglaną przepłukujemy i gotujemy w 2 szklankach wody lub mleku roślinnym do momentu, aż będzie miękka (15-20 min).

  3. Do kaszy wlewamy szklankę mleka roślinnego, zagotowujemy i gotujemy jeszcze 5 minut, aż kasza się lekko rozgotuje.
  4. Pokrojone w kosteczkę tofu, ksylitol/cukier, sok z cytryny dodajemy do kaszy. Całość blendujemy na gładką masę. Dodajemy rodzynki, mieszamy.

  5. Przekładamy do formy (22 x 22), ja swoją wyłożyłam papierem do pieczenia, ale możemy również posmarować ją tłuszczem. Wstawiamy do lodówki.

  6. U mnie akurat mak był już mielony, ale jeśli kupujemy niemielony – mielimy go w młynku do kawy. Daktyle odsączamy i blendujemy, aż powstanie gęsta masa. Dodajemy mak i blendujemy razem.

  7. Masę makową przekładamy na masę jaglaną.

  8. Robimy polewę: czekoladę należy roztopić z kilkoma łyżkami mleka roślinnego. Polewamy nią ciasto i schładzamy w lodówce.

Ciacho ma super konsystencję, wygląda jak torcik 🙂

Smacznego! 🙂

ciacho2

 

Koktajl Złoty

K 2 Koktajl Złoty – intensywnie odmładzający:
  • 250 ml mleka roślinnego – najlepiej owsianego, migdałowego lub ryżowego
  • 3 morele suszone
  • 1 pokrojona figa (ok. 5 g)
  • 15 g otrąb owsianych
  • 5 g siemienia lnianego

 

Wartość odżywcza 1 porcji:

 

K 1

  • Wartość energetyczna: 362 kcal
  • Białko: 13,3 g
  • Tłuszcz: 8,5 g
  • Węglowodany: 49,1 g
  • Błonnik: 6,4 g
  • Wysoka zawartość potasu, wapnia, miedzi, witamin A, B1, B2 i B12
  • Źródło magnezu, żelaza, cynku, witaminy B6, kwasów omega 3

Chai Latte – Kawa czy herbata?

Chai LatteIdealna na pierwsze mrozy, aromatyczna, rozgrzewająca… To właśnie Chai Latte – herbata z dodatkiem mleka i aromatycznych przypraw: cynamonu, imbiru, kardamonu, goździków. A właściwie odwrotnie: aromatyczne przyprawy z dodatkiem herbaty i mleka 🙂 Oczywiście w sklepach internetowych (i nie tylko) możecie znaleźć gotową mieszankę do kupienia, ale przecież najsmaczniej jest zrobić ją samemu w domu. A zapach aromatycznych przypraw, rozchodzący się po całym domu, jest bezcenny 🙂
Do przygotowania 2 kubków Chai Latte potrzebujemy:

1 łyżeczkę cynamonu

1 łyżeczkę imbiru w proszku

2 łyżeczki kardamonu

ok 30 ziarenek goździków

2 szklanki wody

1,5 szklanki mleka

5-6 łyżeczek ulubionej herbaty

ksylitol – wg upodobania

Sposób przygotowania:

Cynamon, imbir, kardamon, goździki gotujemy w rondelku, na małym ogniu ok. 10 minut.

Po tym czasie wsypujemy herbatę, zestawiamy z ognia, przykrywamy i odstawiamy na ok. 3 minuty, do zaparzenia.

Następnie odcedzamy i przelewamy do innego pojemnika.

Dosładzamy jakimś zdrowszym zamiennikiem cukru, np. ksylitolem, miodem.

Mleko podgrzewamy, ale tak, by nie zagotowało się, ponieważ wtedy nie spieni się. 

Ciepłe mleko przelewamy do kubków.

Mleko spieniamy za pomocą miksera lub spieniaczki.

Do mleka dolewamy chai- herbatę w przyprawami.

I tak oto mamy przed sobą cały kubek pyszności 🙂

Śniadaniowa jaglanka z truskawkami

jaaaag

Śniadaniowa jaglanka zawiera w sobie same pyszności (:

– kaszę jaglaną

– amarantusa

– mleko roślinne

– truskawki

– banana

– migdały

– pestki słonecznika

– siemię lniane

– cynamon

Prosty przepis na mleczko owsiane

mleko owsiane 2Taki oto wynalazek XXI wieku: MLECZKO OWSIANE.

Myślałam, że zrobienie mleka z płatków owsianych jest proste, ale okazuje się, że otręby owsiane są bardziej produktywne, ponieważ po namoczeniu wodą powstaje prawdziwe, gęste mleczko 🙂 Read more

„To co Ty jesz???”

cotyjeszNie jestem wegetarianką. Po prostu rzadko jem mięso, czasem go unikam. Do mleka też podchodzę z dystansem. Mając świadomość, co w tym jest, i co musi się wydarzyć, zanim to trafi do mojej lodówki, jakoś nie mam na to apetytu. Poza tym, od dziecka wolałam naleśniki od schabowego, a kiedy już kawał mięsa lądował na moim talerzu, dłubałam w nim i dłubałam, żeby przypadkiem nie zjeść czegoś, czego nie powinno się zjadać… Może to właśnie informacja z podświadomości, mówiąca, że tego po prostu nie powinnam jeść. I kiedy dziś zjadam na kolację kawałek suchego indyka, którego kupiłam pierwszy raz od kilku miesięcy, zastanawiam się, jak mogłam to kiedyś jeść codziennie? Read more