Dziecko i dieta – konsultacje psychodietetyczne

Zapraszam serdecznie na indywidualne konsultacje psychodietetyczne, skierowane tym razem do dzieci i młodzieży.

Jeśli martwisz się, że Twoje dziecko jest niejadkiem, albo z kolei że je aż za dużo – zapraszam na spotkanie. Dietą możemy pomóc, ale możemy również zaszkodzić, zwłaszcza dzieciom i nastolatkom, które często jeszcze nie rozumieją czym są zdrowe nawyki żywieniowe.

Podczas konsultacji psychodietetycznych:
+ skupiamy się na rozpoznaniu problemu – szukamy przyczyn nieprawidłowego odżywiania;
+ pracujemy nad poczuciem własnej wartości, samooceną, samoświadomością, sposobem postrzegania własnego ciała;
+ pracujemy nad kształtowaniem zdrowych nawyków żywieniowych;
+ uczymy się świadomości żywieniowej – np. robienia świadomych zakupów, świadomego gotowania, czy świadomego spożywania posiłków;
+ kształtujemy zdrowe podejście do jedzenia słodyczy, fast-foodów;
+ szukamy aktywności fizycznej, która będzie świetną zabawą, czasem dla całej rodziny.

*** Pierwsza konsultacja psychodietetyczna trwa ok 1 – 1,5 h.
W trakcie konsultacji przeprowadzony zostaje wywiad wstępny: analizowany jest dotychczasowy sposób odżywiania oraz nawyki żywieniowe całej rodziny, w celu określenia źródła problemu. Ustalone zostają zalecenia, dotyczące wykonania badań krwi.

Następnie wspólnie formułujemy cele oraz omawiamy zasady naszej współpracy. Przeprowadzony zostaje wywiad żywieniowy, niezbędny do ułożenia indywidualnego jadłospisu.
Podczas konsultacji wykonana zostaje analiza składu ciała, która pozwala określić zawartość tkanki tłuszczowej, masę mięśniową oraz stopień nawodnienia organizmu.

Uwaga – Podczas pierwszej konsultacji wymagana jest obecność przynajmniej jednego z rodziców/opiekunów. Kolejne konsultacje, po uzgodnieniu z rodzicem/opiekunem, mogą odbywać się indywidualnie (dotyczy konsultacji nastolatków 14-17 lat).
Konsultacje z dziećmi do lat 14 odbywają się z rodzicem/opiekunem, lub w zależności od problemu z obojgiem rodziców/opiekunów. ***

Martyna Szulińska – Psychodietetyk, dietetyk, psycholog. Autorka bloga o tematyce psychodietetycznej „Zdrowie w Głowie” (www.zdrowiewglowie.com). Specjalizuje się w dietoterapii chorób tarczycy, insulinooporności, cukrzycy typu 2, chorób układu trawiennego. Prowadzi autorskie wykłady oraz warsztaty psychodietetyczne. W swojej pracy skupia się głównie na zmianie nawyków żywieniowych u swoich podopiecznych, na szukaniu złotego środka, a nie sztywnym trzymaniu się diety. Uczy, jak poprawić relacje z jedzeniem, tak by odżywianie było czymś przyjemnym i nie wiązało się z poczuciem straty, czy wyrzeczenia. Uwielbia aktywność fizyczną, która uwalnia od stresu, a także dobrą kawę i oczywiście dobre słodkości 😉

Miejsce i termin konsultacji:
GBP w Bakałarzewie – 03.06.2019 r.
Gminny Ośrodek Kultury w Wieliczkach – 04.06.2019 r.
Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Filipowie – 05.06.2019 r.
Klinika Zdrowia i Urody Goliat – 03 i 06.06.2019 r.
Suwałki, ul. Kościuszki 76 – 05, 07 i 08.06.2019 r.

Koszt pierwszej konsultacji wynosi 150 zł (w cenę konsultacji nie jest wliczony koszt ułożenia jadłospisu).

Aby umówić się na konsultację, należy zgłosić się telefonicznie, pod numerem 509 173 536.

Zapraszamy serdecznie 🙂

Link do wydarzenia na Facebooku:
https://www.facebook.com/events/453097465450244/

Zdjęcie: Freepik.com

Cykl wykładów i warsztatów psychodietetycznych

wykłady warsztaty psychodietetyczne

Nie od dziś wiadomo, że do zachowania zdrowia i prawidłowej sylwetki, potrzebujemy odpowiedniego pożywienia oraz codziennej dawki aktywności fizycznej. Zewsząd słyszymy, co należy jeść, co tuczy, a co odchudza.
Jednak wiedza zazwyczaj idzie swoją drogą, a chęć zjedzenia czekoladowego ciastka swoją…
Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ wszystko jest w naszej głowie. Tu w grę wchodzi nasza psychika,
która nienawidzi zakazów. Im bardziej coś nam szkodzi, tym lepiej smakuje.
Dlaczego? Bo zakazany owoc smakuje najlepiej. „Bycie na diecie” to dodatkowy stres: psuje nam humor,
jesteśmy niezadowoleni, źli, smutni, poddenerwowani.

Brzmi znajomo?

A przecież nie o to w życiu chodzi! Trzeba jeść i cieszyć się życiem. Pokarm ma być dla nas czymś neutralnym.
I do tego w psychodietetyce dążymy – BY JEŚĆ, ŻEBY ŻYĆ, A NIE ŻYĆ, ŻEBY JEŚĆ.

Podczas cyklu wykładów i warsztatów psychodietetycznych będziemy zgłębiać wiedzę dotyczącą zdrowego odżywiania, obalać mity żywieniowe powstałe w ostatnich czasach.
Skupimy się też na psychologii odżywiania: na błędach w naszym myśleniu, naszych nawykach, motywacji oraz potrzebach.

Warsztaty psychodietetyczne to cykl 6 spotkań, odbywających się w co drugi wtorek o 18:30.

Tematy spotkań:
25.09.2018 r. – Motywacja – skąd ją czerpać?
09.10.2018 r. – Jak skutecznie zmieniać nawyki żywieniowe?
23.10.2018 r. – Poczucie własnej wartości – pierwszy krok do zdrowia
06.11.2018 r. – Warsztat dietetyczny – jak się odżywiać, aby być zdrowym
20.11.2018 r. – Zalety aktywności fizycznej, czyli co mówią o niej badania
04.12.2018 r. – Od teorii do praktyki, czyli zaczynamy zmianę

Koszt udziału w pojedynczym warsztacie będzie ustalony na podstawie Waszych odpowiedzi w ankiecie :]
Zapisy trwają do piątku [21.09.2018].

Kawiarnia „Projektowa”
ul. Obrońców Westerplatte 2-4
Sopot

Zapisy oraz szerszy opis wydarzenia w linku -> http://superleopard.nazwa.pl/limesurvey/index.php/878647/lang-pl

 

6 przeszkód w drodze do zdrowia

zdrowe odżywianie

Nawet kiedy postanawiamy zadbać o nasze zdrowie, wciąż na naszej drodze pojawiają się utrudnienia. Oto kilka z nich:

1. Jakość produktów żywieniowych. Niestety większość produktów dostępnych w naszych sklepach, zwłaszcza tych ustawionych na linii naszego wzroku, ma niską wartość odżywczą. Dotyczy to głównie produktów „łatwych w obsłudze”: płatki śniadaniowe, dosładzane muesli, jogurty owocowe, mrożone pieczywo z supermarketów, mięso, produkty seropodobne. Żeby zrobić wartościowe zakupy, trzeba trochę w sklepie poszperać. Na początku może wydawać się to trudne. W końcu czytanie etykiet, składu produktów jest trochę męczące, ale z czasem wiemy już, jak wybierać najlepsze i nie dać się nabić w butelkę.

2. Dostęp do pożywienia o każdej porze dnia i nocy. Poprzez postęp cywilizacji mamy skłonność do sięgania po posiłki, gdy znajdują się w zasięgu ręki, bez względu na to, czy odczuwamy głód, czy też nie. Skoro jest jedzenie, to trzeba jeść. Jeśli jednak nie ma – zawsze można wykonać jeden telefon, a jedzenie będzie dostępne pod naszymi drzwiami w ciągu godziny. A to pożywienie jest nie tylko łatwo dostępne, ale też tanie i taaakie smaczne. To, że nie ma żadnej wartości odżywczej średnio nas interesuje. Z apetytem spożywamy te pyszności, zapominając, że mózg informuje nas o sytości dopiero po 20 minutach. Read more

Co ma styl jedzenia do nadwagi?

nadwaga

Jak to jest, że jedni z nas jedzą to, co akurat mają pod ręką, inni codziennie szukają rozkoszy dla swego podniebienia?

Albo jedni jedzą punktualnie, co trzy godziny, inni dopiero wtedy, gdy zacznie im burczeć w brzuchu?

Otóż w psychologii istnieją podziały na różne style jedzenia.

Czas

Styl przedziałowy to taki, gdzie nie ma wyznaczonych pór posiłków – mam ochotę, to jem. Nie unika się też różnego rodzaju przekąsek. Niestety, jak się okazuje, styl ten jest najbardziej narażony na problemy z utrzymaniem odpowiedniej masy ciała, ze względu na ten właśnie brak kontroli spożywanych przekąsek. Często jest też tak, że po przekąski sięga się nudy, braku innego zajęcia. Albo jakiś przykry stan emocjonalny odczytuje się jako uczucie głodu. I hop po drożdżówkę.

Na drugim biegunie znajduje się styl punktowy. Tu ilość posiłku, jego skład i czas spożycia są ściśle określone. Jak się można domyślić, nie ma tu miejsca na nieprzemyślane przekąski między posiłkami, dlatego też teoretycznie styl ten sprzyja utrzymywaniu prawidłowej masy ciała. Styl ten jednak ma bardzo mało ludzi. A to dlatego, że zazwyczaj takiego jedzenia trzeba się nauczyć. Kiedy nauczymy swój żołądek, że o określonych porach dostaje pełnowartościowy posiłek, później w tych samych godzinach chce nam się jeść.

Refleksje

Według innego podziału jeść można w sposób właściwy dla stylu bezrefleksyjnego. Czyli przyjmujemy pokarmy bez zastanawiania się nad nimi, bez analizowania, bez namysłu. To, co najbliżej w lodówce – ląduje w naszym żołądku. Niestety styl ten często przybiera formę impulsywną, związaną z poprawieniem sobie samopoczucia. Podobnie jak w stylu przedziałowym – czujemy nudę, sięgamy po przekąskę.

Przeciwieństwem jest styl refleksyjny, kiedy to świadomie dobieramy jedzenie, także jego ilość. Wybierając posiłek, kierujemy się swoimi przekonaniami, celami, wartościami. Można powiedzieć, że styl ten jest dopełnieniem stylu punktowego. Po prostu dokładnie analizujemy co, ile, kiedy i jak długo jemy.

Smak

Dla niektórych posiłek jest też doznaniem polisensorycznym, łączącym walory smakowe, zapachowe oraz wzrokowe. Takie podejście nazywa się podnietowym. Jego zwolennicy czerpią przyjemność graniczącą z podnieceniem z faktu nie tyle samego jedzenia, ale też z otoczenia i całej atmosfery towarzyszącej chwili spożywania posiłku. Dla nich każdy smak ma jakieś znaczenie, wspomnienie wakacji we Włoszech, czy romantycznej kolacji w towarzystwie ukochanej osoby.

Na drugim biegunie znajduje się podejście popędowe, gdzie jedzenie sprowadza się tylko do jednej funkcji – zredukowania doświadczanego dyskomfortu. W momencie występowania jakichkolwiek konfliktów wewnętrznych, niskiej samooceny, a nawet złego samopoczucia, pierwszą deską ratunku jest jedzenie. Każdy taki sygnał, każda emocja, interpretowana jest jako głód. Podejście popędowe niestety bardzo często wiąże się z ryzykiem nadwagi i otyłości.

Teoria głodu i jedzenia Schachtera

W psychologii najsłynniejsza jest jednak teoria głodu i jedzenia Stanleya Schachtera, która jest jakby podsumowaniem wyżej wymienionych stylów jedzenia. Jest ona jedną z podstawowych teorii dotyczących nadwagi, a wiąże się ze spostrzeżeniem, że niektórzy ludzie jedzą w reakcji na bodźce zewnętrzne (orientacja zewnętrzna), takie jak wygląd i zapach jedzenia oraz pora dnia, podczas gdy inni reagują na bodźce wewnętrzne (orientacja wewnętrzna), takie jak skurcze żołądka, poziom glukozy czy poziom tłuszczu.

Badania dowiodły, że u osób nieotyłych związek między uczuciem głodu a skurczami żołądka był silniejszy, niż u otyłych. To oznacza, że osoby nieotyłe wiążą uczucie głodu z czynnikami wewnętrznymi (skurcze żołądka, hipoglikemia). Natomiast osoby otyłe zwracają uwagę głównie na bodźce zewnętrzne.

Osoba otyła, przyzwyczajona jeść o określonej porze, czuje głód, gdy ta pora nadchodzi. Osoba nieotyła mniej się przejmuje wskazaniami zegarka, chyba że pokrywają się one z sygnałami wewnętrznymi.

Jaki z tego wniosek? A no taki, że trzeba słuchać swego organizmu, a nie sztywno trzymać się narzuconych nam zasad 🙂 Trzeba nauczyć się odczytywać sygnały, które wysyła nam żołądek – nauczyć się, czy w danej chwili czujemy głód, czy po prostu nudę, smutek, złość.

A Ty jaki masz styl jedzenia??

Bibliografia:

Franken, R. E., (2005). Psychologia Motywacji, GWP

Pingot K., Buchholz A., (2014). FitMind – schudnij bez diet, Sensus

Dlaczego nie schudniesz będąc na diecie?

nie schudniesz na diecie

Od dawna już zbieram się, by podsumować prawie dwa lata mojej pracy. W końcu nadszedł ten moment, kiedy mogę wygospodarować trochę czasu na pisanie, ale przede wszystkim też CHCĘ. Dużo przemyśleń zebrało się w mojej głowie, dużo wniosków pojawiło się po dwóch latach prowadzenia konsultacji dietetycznych i psychodietetycznych, którymi chcę się z Wami podzielić.

Najważniejszym z wniosków jest to, że nie da się schudnąć skutecznie, będąc na diecie.

Read more

Warsztaty – kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Tak było na ostatnich Warsztatach Dietetycznych w Klubie Rodzica w Suwałkach.
Tym razem rozmawialiśmy o procesie kształtowania nawyków żywieniowych u dzieci,
z punktu widzenia psychologii odżywiania.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Omówiliśmy kwestię karmienia piersią oraz rozszerzania diety (m.in. metodą BLW),
a także związane z tym różne podejścia i rozwiązania.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Rozmawialiśmy o tym, co tak właściwie znaczy „niejadek” i kiedy niejadek to prawdziwy problem,
a kiedy dziecko po prostu nie potrzebuje jeść więcej 🙂

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Poruszyliśmy temat otyłości wśród dzieci,
omówiliśmy przyczyny jej powstawania i sposoby zmiany naszych nawyków żywieniowych.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Wszystkim obecnym Rodzicom i Dzieciom – dziękujemy 🙂

Warsztaty dietetyczne w ZSCKR w Suwałkach

A tak było na ostatnich warsztatach dietetycznych w Zespole Szkół Centrum Kształcenia Rolniczego w Suwałkach 🙂

Warsztaty dietetyczne

Było to już nasze drugie spotkanie – tym razem bardziej praktyczne. Rozmawialiśmy o zasadach prawidłowego żywienia i ich wpływie na funkcjonowanie naszego organizmu. Omówiliśmy aktualną piramidę żywienia, która jest podstawą planowania jadłospisu. Codzienna dieta powinna być zbilansowana i bogata we wszystkie składniki odżywcze, niezbędne do utrzymania dobrej kondycji.

 

 

W celu sprawdzenia swojej wiedzy, uczestnicy spotkania otrzymali do wykonania zadanie grupowe.

Warsztaty dietetyczne

 

 

Praca polegała na właściwym dopasowaniu cech do wskazanych materiałów budulcowych, regulujących i energetycznych organizmu człowieka.

 

Warsztaty dietetyczne

A teraz już czas, na wprowadzanie zdobytej wiedzy do codziennych nawyków żywieniowych.
Okazuje się, że nawet niewielkie, drobne zmiany mogą pozytywnie wpływać na nasze zdrowie i samopoczucie 🙂

 

Kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci – Warsztaty dietetyczne

kształtowanie

 

Warsztaty dietetyczne: kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Twoje dziecko jest niejadkiem? Nie chce jeść warzyw, owoców? Jadłoby same słodycze? A może wydaje Ci się, że z kolei je aż za dużo?
Te wszystkie tematy poruszymy podczas naszego spotkania 🙂

Podczas warsztatów omówimy także:
+ proces kształtowania nawyków żywieniowych z punktu widzenia psychologii odżywiania,
+ rozszerzanie diety dziecka (w tym metodą BLW), czyli jak kształtują się nawyki żywieniowe już w okresie niemowlęcym,
+ wpływ mikroflory jelitowej na zdrowie dziecka,
+ alergie i nietolerancje pokarmowe,
+ jak czytać etykiety, by nie dać się nabić w butelkę 🙂

Prowadząca:
Martyna Szulińska – autorka Bloga Zdrowie w Głowie, psycholog, psychodietetyk, specjalista dietetyk.

Na zajęcia obowiązują ZAPISY (prosimy o wysłanie zgłoszenia na adres mailowy: martynaszulinska@gmail.com)

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy 🙂

Warsztaty dietetyczne – jak się odżywiać, aby być zdrowym – Gdańsk Stogi

Warsztaty dietetyczne: Jak się odżywiać, aby być zdrowym?
I do tego nie zwariować… 😉

Żyjemy w czasach nadmiaru informacji. Z jednej strony to dobrze, że coraz więcej mówi się o zdrowym odżywianiu, świadomości jedzenia, o codziennej aktywności fizycznej. Jednak z drugiej strony w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że właściwie to nic nie możemy jeść, bo owoce pryskane, bo zboża to gluten, a mięso na antybiotykach… to jakaś paranoja?!

A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi!
Potrzebna jest nam WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ tego, co jemy i tym właśnie będziemy zajmować się na warsztatach dietetycznych 🙂

Podczas warsztatów przedstawione zostaną najważniejsze informacje dotyczące zasad zdrowego odżywiania.
Omówione zostaną również dietetyczne fakty i mity.

Dzięki warsztatom dowiesz się m.in.:
+ jakie najważniejsze grupy produktów powinny znaleźć się w Twojej codziennej diecie,
+ jak wybierać najlepszą żywność i nie popadać w obsesję,
+ ile wody powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi,
+ czy musimy jeść mięso i pić mleko,
+ dlaczego ziemniaki nie tuczą?

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszam 🙂

7 nawyków, które niszczą Twoje zdrowie i sylwetkę

 

Oto lista nawyków, które rujnują szczupłą sylwetkę i zdrowie: ZDROWIE

1. Wybieranie wysoko przetworzonych produktów, wypełnionych konserwantami, utrwalaczami smaku, sztucznymi barwnikami, słodkich gazowanych napojów oraz produktów typu instant. Nie zawierają one żadnych wartości odżywczych, zazwyczaj mają wiele pustych kalorii. Nawet, jeśli na opakowaniu słodzonych cukrem płatków śniadaniowych jest napisane, że zawierają całą tęczę witamin- to ściema. Może i zawierają jakieś tam śladowe ilości, ale skąd mamy widzieć, czy one w ogole się wchłaniają?

2. Spożywanie posiłków podczas oglądania telewizji, czytania gazety, surfowania po internecie i innych czynności, które odwracają Twoją uwagę i ograniczają świadomość zarówno czynności jedzenia, jak i ilości pożywienia. Dobra, też mam z tym problem. Ale tylko przy śniadaniach tak robię, bo lubię zacząć dzień z moim ulubionym serialem 😉 ale teraz już nauczyłam się, żeby co chwilę skupić się na jedzeniu i na tym, czy przypadkiem się już nie najadłam. ZDROWIE

3. Nieregularne spożywanie posiłków, pomijanie śniadań, nadrabianie wieczorem, objadanie się – o tym więcej w: 10 nawyków, które wyjdą Ci na zdrowie.

4. Jedzenie słodyczy na pusty żołądek. Istnieje taki mit, że jak się je słodycze na czczo to nie tuczą. Tymczasem, gdy na pusty żołądek zjemy coś, co zawiera dużo cukru, trzustka w ekspresowym tempie wydziela insulinę, aby obniżyć poziom cukru we krwi. Poziom glukozy w krwioobiegu staje się niedostateczny i nie dość, że zaczynamy być ospali, to za chwilę znów głodni. Wówczas łatwo uzależnić się od cukru. Jeszcze większy problem pojawia się, gdy zbyt często jemy słodycze i nasz organizm zaczyna ignorować krążącą insulinę, a wtedy chęć zjedzenia czegoś słodkiego jeszcze bardziej wzrasta, stając się nałogiem. A niewykorzystane kalorie kierowane są do tkanki tłuszczowej. W dzisiejszych czasach problem z wahaniami insuliny może mieć każdy. I baardzo dużo osób ma, w tym dzieci. Insulina jest produkowana przez trzustkę i jej zadaniem jest obniżanie stężenia glukozy we krwi. Kieruje ona cukry bezpośrednio do wątroby, gdzie zostają przetworzone na glikogen, który wykorzystywany jest przez mięśnie. Insulina pomaga także przetworzyć glukozę w kwasy tłuszczowe, które kieruje do komórek tłuszczowych. Ważne zatem, by ani się nie głodzić, ani nie przejadać, a słodycze w rozsądnych ilościach mogą być deserem po zdrowym i dobrze zbilansowanym obiedzie.

5. Brak planowania posiłków. Jeśli nie masz zaplanowanych posiłków na następny dzień (lub kilka dni), wówczas najłatwiej jest wpaść w pułapkę – „Nie mam pomysłu na obiad – zjedzmy coś na mieście!”. Dlatego planowanie jest jednym z najważniejszych elementów zdrowego i świadomego odżywiania.

6. Picie coca-coli light, słodzenie aspartamem, jedzenie jogurtów i produktów bez tłuszczu. Zwykle, gdy jesz cukier, Twój organizm rejestruje słodki smak i wyciąga wniosek, że bardzo słodkie rzeczy oznaczają mnóstwo kalorii. Natomiast, gdy spożywasz coś słodkiego, ale z małą ilością kalorii, organizm zacznie się sam domagać brakujących kalorii, wskutek czego zjesz ich więcej, niż ktoś kto faktycznie ich sobie dostarczył. Drugim efektem może być brak uruchomienia procesów metabolicznych z uwagi na brak impulsu w postaci kalorii. Gdy następnym razem zjesz np. pączka, Twój organizm pomyśli: „To nic takiego” i nie zada sobie trudu, by te kalorie spalać, bo przecież one nic nie znaczą.

7. Picie alkoholu przy każdej możliwej okazji. Alkohol wpływa na procesy hormonalne sprzyjające magazynowaniu tłuszczu i zmniejszaniu przyrostu tkanki mięśniowej. Natychmiast po wypiciu alkoholu organizm wyczerpuje całe zapasy glikogenu zawartego w wątrobie i dlatego czujemy głód. Dodatkowo alkohol sprzyja odpuszczaniu kontroli i osłabieniu silnej woli, dlatego jemy i jemy i jemy. Oczywiście wszystko jest dla ludzi, byle tylko w odpowiednich ilościach 🙂