Warsztaty – kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Tak było na ostatnich Warsztatach Dietetycznych w Klubie Rodzica w Suwałkach.
Tym razem rozmawialiśmy o procesie kształtowania nawyków żywieniowych u dzieci,
z punktu widzenia psychologii odżywiania.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Omówiliśmy kwestię karmienia piersią oraz rozszerzania diety (m.in. metodą BLW),
a także związane z tym różne podejścia i rozwiązania.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Rozmawialiśmy o tym, co tak właściwie znaczy „niejadek” i kiedy niejadek to prawdziwy problem,
a kiedy dziecko po prostu nie potrzebuje jeść więcej 🙂

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Poruszyliśmy temat otyłości wśród dzieci,
omówiliśmy przyczyny jej powstawania i sposoby zmiany naszych nawyków żywieniowych.

warsztaty kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Wszystkim obecnym Rodzicom i Dzieciom – dziękujemy 🙂

Bezpłatne Konsultacje Psychodietetyczne

bezpłatne konsultacje psychodietetyczne

Zanim rozpoczniesz kolejną przygodę z dietami – zapraszam na BEZPŁATNĄ KONSULTACJĘ PSYCHODIETETYCZNĄ 🙂

Niestety SAMA DIETA TO ZA MAŁO…
Gdyby utrzymywanie zdrowych nawyków było takie łatwe, nie mielibyśmy obecnie epidemii otyłości. Każdy, kto zna podstawy zdrowego odżywiania, wiódłby zdrowe i szczęśliwe życie. Ale dlaczego tak nie jest?

Ponieważ wszystko jest w naszej głowie 🙂
Tu w grę wchodzi nasza psychika, która nienawidzi zakazów. Im bardziej coś nam szkodzi, tym lepiej smakuje. Dlaczego? Bo zakazany owoc smakuje najlepiej.
„Bycie na diecie” to dodatkowy stres: psuje nam humor, jesteśmy niezadowoleni, źli, smutni, poddenerwowani. Brzmi znajomo?

A przecież nie o to w życiu chodzi. Trzeba jeść i cieszyć się życiem 🙂
Pokarm ma być dla nas czymś neutralnym. I do tego w psychodietetyce dążymy – BY JEŚĆ, ŻEBY ŻYĆ, A NIE ŻYĆ, ŻEBY JEŚĆ 🙂

+ NA CZYM POLEGAJĄ KONSULTACJE PSYCHODIETETYCZNE?
Praca z psychodietetykiem to około 10-20 sesji, podczas których pracujemy nad kształtowaniem nawyków żywieniowych. Skupiamy się na edukacji w zakresie zasad zdrowego, prawidłowego odżywiania, byś mógł/mogła samodzielnie dokonywać dobrych wyborów żywieniowych.

+ DZIĘKI KONSULTACJOM PSYCHODIETETYCZNYM:
– odnajdujesz i wzmacniasz swoją motywację w zmianie nawyków żywieniowych,
– uczysz się radzić sobie z trudnościami, które towarzyszą zmianie nawyków,
– uczysz się pokonywać lęki, które hamują Twoje działania w kierunku uzyskania prawidłowej masy ciała,
– pracujesz nad błędami w myśleniu i błędnymi przekonaniami,
– wzmacniasz swoją samoocenę i sposób postrzegania własnego ciała,
– po każdym spotkaniu jesteś bogatsza w wiedzę o zdrowym, racjonalnym odżywianiu.

*** Konsultacja psychodietetyczna trwa ok 30 min. W trakcie konsultacji przeprowadzony zostaje wywiad z klientem, analizowany jest dotychczasowy sposób odżywiania oraz nawyki żywieniowe.
Podczas konsultacji wykonywana jest analiza składu ciała, która pozwala określić zawartość tkanki tłuszczowej, masę mięśniową oraz stopień nawodnienia organizmu.***

Aby zapisać się na konsultację, należy dokonać zgłoszenia telefonicznie, pod numerem: 509 173 536 lub mailowo: martynaszulinska@gmail.com [Zapisy trwają do 8 maja]

Serdecznie zapraszamy do zapisów, liczba miejsc ograniczona 🙂

Warsztaty Psychodietetyczne – Gdańsk

warsztaty psychodietetyczne Gdańsk

Moi Drodzy,
Kolejne warsztaty psychodietetyczne przed nami w Gdańsku 🙂
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wyglądają nasze spotkania – zapraszamy na kolejne warsztaty już 27 kwietnia, o godz. 19.00! 🙂

Tym razem skupimy się na naszych drobnych nawykach żywieniowych, które mają ogromny wpływ na nasze zdrowie 🙂

*****
Nie od dziś wiadomo, że do zachowania zdrowia i prawidłowej sylwetki, potrzebujemy odpowiedniego pożywienia oraz codziennej dawki aktywności fizycznej. Zewsząd słyszymy, co należy jeść, co tuczy, a co odchudza. Jednak wiedza zazwyczaj idzie swoją drogą, a chęć zjedzenia czekoladowego ciastka swoją…

Okazuje się, że rządzą nami kształtowane przez lata nawyki. Ale nie martw się – każdy nawyk da się zmienić –
o czym przekonasz się na Warsztatach Psychodietetycznych 🙂

Podczas warsztatów nie będziemy koncentrować się na utracie kilogramów. Nie będziemy też omawiać sposobów przyrządzania dietetycznych potraw, ani też nie będziemy liczyć kalorii.

Będziemy za to poznawać własne potrzeby, potrzeby naszego ciała oraz będziemy pracować nad motywacją tak,
by to ona prowadziła nas do wymarzonej sylwetki.
Podczas warsztatów uświadomisz sobie swoje nawyki oraz dotychczasowe błędy w odżywianiu.
Stworzysz plan działania, który poprawi Twoje samopoczucie. Dzięki warsztatom podniesiesz swój poziom motywacji i pewności siebie, co pomoże Ci w podejmowaniu świadomych decyzji żywieniowych.

Warsztaty skierowane są również do osób, które chcą zmienić swoje nawyki żywieniowe lecz nie wiedzą jak zacząć lub jak przy nich wytrwać.

*****

Prowadząca:
Martyna Szulińska – autorka Bloga Zdrowie w Głowie, psycholog, psychodietetyk, specjalista dietetyk

Współorganizatorka:
Agnieszka Jaskólska – dietetyk, trener personalny

Informacje ogólne:

1. Czas trwania:
[Jeśli będziemy trzymać się tematu] – 1,5 h 😉

2. Koszt uczestnictwa w warsztatach wynosi 40 zł.

3. Zapisy trwają do 24 kwietnia, więc nie zwlekaj 😉

4. Umieszczenie wpłaty jest jednoznaczne z zapisem na warsztaty. Decyduje kolejność wpłat. Ilość miejsc ograniczona (11 osób).

5. Warsztaty skierowane są do osób powyżej 18 roku życia

6. Aby zapisać się na warsztaty, należy wysłać zgłoszenie na adres mailowy: martynaszulinska@gmail.com lub zgłosić się telefonicznie pod numerem: 509 173 536 [Martyna] lub 506 772 066 [Agnieszka].

Więcej informacji pod numerami:
509 173 536 [Martyna]
506 772 066 [Agnieszka]

Zapraszamy serdecznie 🙂

Wydarzenie na Facebooku –  kliknij tutaj

Bezpłatne Konsultacje Dietetyczne

konsultacje dietetyczne

Zapraszamy na Bezpłatne Konsultacje Dietetyczne z elementami psychodietetyki 🙂

Święta, święta… i po świętach 
Według powszechnej opinii święta utrudniają „bycie na diecie”, utrzymanie postanowień typu „od dziś nie jem słodyczy”. Właściwie to fakt.

A jeśli chcesz spróbować zmienić swój sposób odżywiania, uregulować masę ciała, wprowadzić prawidłowe nawyki żywieniowe i ugruntować je raz na zawsze  zapraszam na kolejne BEZPŁATNE KONSULTACJE DIETETYCZNE 

*** Konsultacja dietetyczna trwa ok 30 min. W trakcie konsultacji przeprowadzony zostaje wywiad z klientem, analizowany jest dotychczasowy sposób odżywiania oraz nawyki żywieniowe, w celu ustalenia źródła problemu.
Jeśli klient potrzebuje dodatkowo jadłospisu, przeprowadzony zostaje wywiad żywieniowy, na podstawie którego ułożony jest indywidualny jadłospis (odpłatnie).
Podczas konsultacji wykonywana jest analiza składu ciała, która pozwala określić zawartość tłuszczu, masę mięśniową oraz stopień nawodnienia organizmu.***

Aby zapisać się na konsultację, należy dokonać zgłoszenia telefonicznie, pod numerem: 509 173 536 lub mailowo: martynaszulinska@gmail.com

Serdecznie zapraszamy do zapisów, liczba miejsc ograniczona.

Konsultacje dietetyczne w Diamond Clinic

Konsultacje dietetyczne

Serdecznie zapraszamy na Konsultacje Dietetyczne w Diamond Clinic (Gdańsk Śródmieście) 

Jeśli zastanawiasz się, czy dasz radę zmienić coś w swoim odżywianiu – mówię Ci, że dasz radę 
Jeśli myślisz, że dieta to głodówka – zmienię Twoje myślenie! odważnie co? 
Jeśli uważasz, że zdrowe odżywianie to nuda i jedzenie bez smaku – zapewniam, że odkryjesz nowe i PRAWDZIWE smaki 
A jeśli myślisz, że zdrowe odżywianie to eliminowanie wielu produktów, rezygnacja ze słodyczy i katowanie się… no cóż – ZAPRASZAM NA INDYWIDUALNE KONSULTACJE DIETETYCZNE 

*** Konsultacja dietetyczna trwa ok. 45 min. Podczas konsultacji wykonywana jest analiza składu ciała, która pozwala określić zawartość tłuszczu, masę mięśni oraz stopień nawodnienia organizmu. Przeprowadzony zostaje wywiad żywieniowy, analizowany jest dotychczasowy sposób odżywiania, a także opracowywane są wstępne zalecenia dietetyczne. ***

Aby zapisać się na konsultacje, należy dokonać zgłoszenia telefonicznie, pod numerem: 509 173 536.

Serdecznie zapraszamy do zapisów, liczba miejsc ograniczona  

Postanowienie dopasowane do Ciebie

postanowienie

Dlaczego robimy postanowienia noworoczne?

Zwlekamy ze zmianami do nowego roku, bo wtedy będzie odpowiedni czas, by się jakoś zmusić do „tego czegoś”. Odkładamy to „coś” na poniedziałek, później na następny poniedziałek i tak w kółko. Tylko skoro tak nam się nie chce tego robić, to po co się zmuszać? Czy nie lepiej robić przyjemne rzeczy, do których aż się rwiemy? A może problem tkwi w tym, że nasze noworoczne postanowienia wcale nie są dla nas?

Wiemy nie od dziś, że największym narkotykiem człowieka jest potrzeba aprobaty społecznej. „Jestem gotowa zrobić wszystko, żeby dostać złudzenie, że jestem wyjątkowa, kochana, akceptowana”. Niestety, żeby sprostać wymaganiom wszystkich wokół, trzeba byłoby całe życie zajmować się tylko tym. Większość tych wymagań jest bezsensowna, prowadzi do frustracji i w sumie donikąd. Czasem trzeba się zatrzymać i zastanowić, czy „noworoczne postanowienie” jest faktycznie moje? Czy jest tym, czego JA chcę? Czy może wynika z oczekiwań bliskich? A może ma służyć temu, by zaimponować innym?

Ale co zrobić, by dowiedzieć się, czy to nasze postanowienie jest naprawdę nasze? Przede wszystkim zadać sobie pytanie, jak będę się czuła/czuł, gdy je zrealizuję? Co zrobię, jak już będę „to” mieć, jak „to” osiągnę. Czy będę czuć to, co chciałabym poczuć? A jeśli tego nie osiągnę, to co wtedy?

Kiedy już wiemy, że to nasze postanowienie jest NASZE, trzeba je konkretnie sformułować. Przede wszystkim pozytywnie, bez zaprzeczeń (nasz mózg nie słyszy słowa „nie”). Czyli zamiast „NIE BĘDĘ JEŚĆ SŁODYCZY” lepiej powiedzieć „BĘDĘ JEŚĆ ZDROWE PRZEKĄSKI”.

Cel dobrze jest też zapisać i opowiedzieć o nim najbliższym. Być może trzeba będzie na nowo ustalić obowiązki domowe, coś przeorganizować. Dodatkowo od najbliższych dostajemy wsparcie, a to jest nasz bezcenny motywator.

Dobrze jest postanowienie określić w czasie, ale nie jest to konieczne. Oczywiście wszystko zależy od celu, jaki sobie postawimy. Ja myślę o takich pozytywnych postanowieniach, które wchodzą nam w krew i już nie chcemy ich kończyć. Ale musimy też zastanowić się, kiedy będziemy np. jakąś czynność wykonywać. Wraz z nowym rokiem nie przybędzie w dobie więcej godzin. Być może z czegoś trzeba zrezygnować, aby w to miejsce wprowadzić inne zajęcie.

Postanowienie musi być też w zasięgu naszej odpowiedzialności. Nie możemy chcieć biegać z naszym partnerem/partnerką, ale możemy biegać sami. Bo tylko na SIEBIE mamy wpływ.

I ostatnie, ale chyba najważniejsze. Do zmian musimy podchodzić ze spokojem, z cierpliwością. W dzisiejszych czasach wszystko chcemy mieć na teraz. Duży cel można rozłożyć na mniejsze, małe kroki. I cieszyć się z realizacji każdego z nich. A jak nie wyjdzie, to uczyć się na błędach.

A jeśli czujemy, że to nie jest odpowiedni moment na spełnienie swego postanowienia – trudno. Pewnie nie jesteśmy jeszcze na to gotowi. Ale możemy dalej o nim rozmyślać, coś w nim zmieniać, dalej się uczyć.

W tym roku życzę Wam, byście zrobili coś fajnego, takiego dla siebie 🙂

10 pomysłów na zdrowe prezenty

Święta już niedługo, a Ty nie masz jeszcze prezentów?

Spokojnie, spokojnie – jeszcze zdążysz 🙂

Pomyślałam, że może przydać Ci się trochę pomysłów na prezenty,

które wyjdą na zdrowie każdemu, kto je otrzyma 🙂

 

1..Książka „Zamień chemię na jedzenie” Julity Bator

Jest doskonałym prezentem dla osób, które chciałyby zacząć zdrowiej się odżywiać, ale nie wiedzą od czego zacząć. Autorka książki pokazuje, jak wyrzucić całą chemię z kuchni, a do tego nie zbankrutować. Wg mnie jest to jedna z podstawowych książek, która wprowadza w świat zdrowego odżywiania. Pokazuje, jakich produktów w sklepie unikać i jak w prosty sposób przygotować zdrowe posiłki w domu. Dodatkowo polecam również drugą książkę tej autorki „Zamień chemię na jedzenie. Nowe przepisy” w której mamy 80 przepisów na proste, zdrowe i niedrogie dania dla całej rodziny. Wśród przepisów znajdziemy pomysły na własne pieczywo, drugie śniadania do szkoły i pracy, dania dla dzieci, desery i zdrowe przekąski. Cena jednej książki to ok. 25-30 zł.

 

zamien chemie na jedzenie

2. Naturalne kosmetyki

Hit ostatnich czasów. I tu nie chodzi o zwykłą modę, tylko o fakt, że większość popularnych kosmetyków i środków czystości sprzedawanych w naszych sklepach, zawiera składniki pochodzenia zwierzęcego. Co gorsze, testowane są na zwierzętach. Najlepiej wybierać kosmetyki, co do których możemy mieć pewność, że nie zawierają substancji pochodzenia zwierzęcego, a ich produkcja nie wiązała się z cierpieniem zwierząt, ani ludzi. Kosmetyki takie możemy znaleźć w popularnych drogeriach lub sklepach internetowych. Oto niektóre z firm, produkujących naturalne kosmetyki: Eco CosmeticsGaia CreamsGreen PeopleKanuLakshmiLaveraPolinSkin BlossomSonett.

Produkty mogą być oznaczone symbolami:

nie testowane na zwierzetach

 

3. Masło orzechowe

To prezent dla  sportowców i… łasuchów 🙂 masło orzechowe, takie 100% (bez dodatku cukru, soli, czy innych olejów) jest bardzo zdrowe. Jest ono świetnym uzupełnieniem diety sportowca, ponieważ pozwala zaspokoić wysokie zapotrzebowanie energetyczne – bo jest bardzo kaloryczne. To dobre źródło białka oraz zdrowych tłuszczów. Białko i witamina E pomagają walczyć ze stresem oksydacyjnym, powstającym podczas wysiłku, który to osłabia odporność i możliwości regeneracyjne organizmu. Zawiera magnez, żelazo i kwas foliowy, które chronią przed anemią i skurczami. Natomiast węglowodany zawarte w orzechach mają niski indeks glikemiczny, co sprawia, że podczas długiego wysiłku nie następuje gwałtowny spadek glukozy we krwi. Masło orzechowe możemy przygotować sami. Wystarczy kupić orzechy ziemne prażone bez soli (cena ok. 7zł / 300g – Carrefour) i zblendować – na początku jest ciężko, ale po chwili z orzechów wydobywa się tłuszcz i idzie gładko 🙂 Tu podaję dokładny przepis: Domowe masło orzechowe. Mi bardzo posmakowało Masło orzechowe Sante GO ON. Ma prawie płynną konsystencję, dzięki czemu łatwo się rozsmarowuje, a i cena jest zachęcająca, bo za 1 kg płacimy ok 25 zł.

masło orzechowe

 

4. Olej kokosowy

I tu pojawia się ten słynny olej, który służyć może i za naturalny kosmetyk, i jako środek spożywczy. Olej kokosowy ma dużo właściwości. Wymienię w skrócie niektóre z nich:

  • Zwiększa naszą odporność,
  • Ma działanie bakteriobójcze i wirusobójcze,
  • Można go używać zewnętrznie na wszystkie zmiany skórne, urazy, ukąszenia lub dla poprawy wyglądu skóry, bardzo dobrze nawilża suchą skórę,
  • Ma właściwości regenerujące, oczyszczające, antynowotworowe (co oczywiście nie znaczy, że leczy raka!),,
  • Świetnie nadaje się do smażenia, ponieważ ma wysoką temperaturę topnienia.

Z oleju kokosowego można przyrządzać zdrowe dania i desery. Można go też wykorzystać do produkcji naturalnych kosmetyków, a nawet pasty do zębów. Olej kokosowy nie jełczeje, można go długo przechowywać, najlepiej w ciemnym pojemniku bez dostępu do światła. Jeśli chcemy korzystać z tych wszystkich właściwości, ważne, by był to olej nierafinowany. Będzie miał on zapach kokosa i w jedzeniu może być wyczuwalny (choć mój tata nie wyczuwa 😉 ) Jeśli nie chcemy zapachu – możemy kupić olej rafinowany (jest tańszy), ale nada się właściwie tylko do smażenia, ponieważ podczas obróbki stracił na swojej wartości. Cena oleju nierafinowanego: ok. 35 zł / 900 ml.

olej-kokosowy

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o oleju kokosowym, polecam:

http://bonavita.pl/olej-kokosowy-wlasciwosci-odchudzajace-i-zastosowanie-w-kuchni

http://bonavita.pl/10-zastosowan-oleju-kokosowego-przydatny-nie-tylko-w-kuchni

http://bonavita.pl/plukanie-ust-olejem-kokosowym-czyli-naturalna-metoda-higieny-jamy-ustnej

 

5. Miód

Proste, prawda? 🙂 Miód to coś, co każdy powinien mieć w swoim domu. Zwłaszcza w okresie jesienno – zimowo – wiosennym. A najlepiej jeśli pochodzi z zaufanego źródła. Jeśli masz dostęp do zaufanych pszczelarzy, możesz taki miód sprezentować komuś, kto mieszka w dużym mieście i raczej ten dostęp ma ograniczony.

 

6. Zaparzacz do kawy/herbaty

Czyli kolej na prezent dla kawoszy, no… lub herbaciarzy 🙂 Ja jako jednak kawosz, długo szukałam idealnego rozwiązania do picia zdrowej kawy. O tym, jaka kawa jest najzdrowsza pisałam tu: Która kawa jest najzdrowsza? Wniosek mój był taki, że najzdrowsza jest kawa naturalna, tylko musimy uważać na fuuuuusy. Jeśli pijemy zwykłą kawę parzuchę, fusy mogą podrażniać naszą wątrobę i żołądek. Dobrym rozwiązaniem są ekspresy ciśnieniowe, ale z nimi problem jest taki, że zakup dobrego ekspresu wiąże się z większym wydatkiem. Dla mnie idealnym rozwiązaniem stał się zaparzacz do kawy/herbaty. Taki zwykły, prosty, który można kupić np. w Ikei. Ja mam mały – na jedną kawę, bo w piciu kawy w naszym mieszkaniu jestem osamotniona i koszt takiego urządzenia to 25 zł / 0,4 l, a dla większej liczby kawoszy w domu może być większy rozmiar – 30 zł / 1 l.

upphetta-zaparzacz-do-kawyupphetta-zaparzacz-do-kawy-2

fot. Ikea / http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60241389/

 

7. Parowar

Niezbędnik w zdrowej kuchni. Ja uwielbiam gotować na parze warzywa, np. brokuły, kalafior, marchewkę, fasolkę, bataty. Są o wiele smaczniejsze i zachowują więcej właściwości, niż gotowane w wodzie. Dodatkowo polecam książkę „Gotowanie na parze – smacznie, zdrowo i oryginalnie” Jacka Szczepańskiego. Znajdziemy tu mnóstwo przepisów na dania z warzy, ryb i owoców morza, drobiu, mięsa, a nawet pierogi i desery. Czy wiesz, że na parze można gotować nawet kasze, ryż i jajka? Wybierając odpowiedni parowar powinniśmy zwrócić uwagę moc, pojemność i funkcje dodatkowe. Im wyższa jest moc urządzenia, tym szybciej uzyskamy odpowiednią ilość pary potrzebną do przygotowania potrawy. Jednak im wyższa moc, tym więcej energii zużywa urządzenie. Najlepszym rozwiązaniem jest urządzenie, które pracuje w trybie zmiennego poboru mocy, tj. na początku wytwarza dużo pary, a później tylko utrzymuje właściwą temperaturę. Jeśli chodzi i pojemność, to na rynku dostępne są modele, które mają pojemność od kilku do kilkudziesięciu litrów. Większość jest wyposażona w kilka poziomów o oddzielnych pojemników. Warto zwrócić uwagę, czy pojemniki rozmieszczone są pionowo – jeden na drugim, czy poziomo – obok siebie. Jeśli są ustawione jeden na drugim, zapachy z dołu mogą przechodzić z potrawę na górze, ale co kto lubi 🙂 Dodatkowe funkcje, np. programator czasowy pomaga uniknąć rozgotowywania produktów, wskaźnik poziomu wody zapewnia optymalną ilość pary.

Ceny dobrego parowaru zaczynają się już od 70 zł.

 

gotowanie na parze

 

8. Odzież termoaktywna

Kolejny niezbędnik, tym razem aktywności fizycznej zimą – bielizna i odzież termoaktywna. Przydaje się, gdy przychodzą mrozy, a zapalony biegacz, dalej chce biegać. Nie musi ubierać się na cebulkę, w grube bluzy i swetry. W zimę też chce się czuć lekko. Dobrej jakości i w dobrej cenie odzież termalną oferuje Decathlon. Wszystko możemy zamówić on-line, z dostawą gratis. A jeśli okaże się, że coś nie pasuje, możemy wymienić na inny rozmiar.

 

9. Lunch box

Czyli pojemniki na jedzenie. Zawsze lepiej jest samemu przygotowywać sobie jedzenie do pracy, mamy wtedy pewność tego, co jemy. Tutaj możliwości mamy tak wiele, że nie będę nic polecać 🙂 Wybór jest ogromny:

-pojemniki z przegródkami lub bez,

-pojemniki silikonowe, które po zjedzeniu posiłku można złożyć i zajmują mniej miejsca,

-pojemniki termiczne, które na jakiś czas zatrzymują temperaturę

-małe, duże, na zupę, na jedno danie, na kilka dań.

 

10. Voucher na konsultację psychodietetyczną

Czyli samo zdrowie 🙂

Z konsultacji psychodietetycznej mogą skorzystać osoby, które zmagają się ze swoją masą ciała, ale również każdy, kto chce dokonać zmian w swoim odżywianiu. Pierwsza konsultacja zazwyczaj wiąże się z diagnozą przyczyn nadmiernego jedzenia, nawyków żywieniowych. Zostaje przeprowadzony wywiad dietetyczny, który niezbędny jest do ułożenia dopasowanego jadłospisu. Ustalone zostają pierwsze cele, indywidualny plan działania.

Zaproszenie na konsultacje psychodietetyczne jest doskonałym prezentem dla:
– osób z chorobą Hashimoto, która jest „plagą” naszych czasów, a odpowiednia dieta jest najważniejszym czynnikiem w leczeniu objawów;
– kobiet w ciąży oraz starających się zajść w ciążę, ponieważ w tym okresie prawidłowo zbilansowana dieta, to podstawa warunkowania zdrowia u dziecka;
– kobiet karmiących piersią;
– Mamy, Taty, Babci lub Dziadka – ponieważ u osób starszych bardzo często występują niedobory żywieniowe;
– oraz dla każdego, kto chce w zdrowy sposób zmienić swoje nawyki żywieniowe 

Uwaga! Aby Voucher dotarł do Was na czas, należy zamówić go z lekkim wyprzedzeniem:

– Voucher standardowy (7-dniowy jadłospis + 2 konsultacje psychodietetyczne) – zamówienie należy złożyć do 15 grudnia;

Zachęcam do przeczytania dwóch poprzednich artykułów:

 Kim jest psychodietetyk?

oraz

Czym jest psychodietetyka?

 

 

Jeśli chcesz ofiarować komuś taką porcję zdrowia – pisz śmiało na adres: martynaszulinska@gmail.com 🙂

Warsztaty dietetyczne – dla Mam w Cafe Albert Klubie Sąsiedzkim

warsztaty dietetyczne

 

Serdecznie zapraszamy na cykl bezpłatnych warsztatów dietetycznych, skierowany do przyszłych rodziców.

Część I „Jak się odżywiać, aby być zdrowym” to warsztaty dotyczące zdrowego odżywiania.
Podczas spotkania dowiecie się:
+ jakie najważniejsze grupy produktów powinny znaleźć się w Waszej codziennej diecie,
+ jak wybierać najlepszą żywność i nie popadać w obsesję,
+ ile wody powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi,
+ czy musimy jeść mięso i pić mleko,
+ czy suplementy są nam potrzebne,
+ dlaczego powinniśmy jeść ziemniaki 🙂
Warsztaty skierowane są zarówno do rodziców, przyszłych rodziców, ale również do każdego, kto interesuje się zdrowym odżywianiem.

Część II „Rola diety w przygotowaniu do ciąży, w trakcie ciąży oraz w okresie karmienia piersią”. Podczas warsztatów omówimy elementy stylu życia i odżywiania determinujące powodzenie w staraniu się o dziecko. Dowiecie się również:
+ jak stan odżywienia kobiety przed ciążą wpływa na zdrowie potomstwa,
+ jak powinna wyglądać prawidłowa dieta w czasie ciąży i podczas karmienia piersią,
+ jak kształtują się preferencje smakowe dziecka,
+ dlaczego karmienie piersią jest tak ważne.

Część III „Rozszerzanie diety dziecka, prawidłowe żywienie dzieci od noworodka do nastolatka”. Ostatnie warsztaty to informacje dotyczące kształtowania nawyków żywieniowych u dzieci. Podczas warsztatów omówimy:
+ rozszerzanie diety dziecka (w tym metodą BLW),
+ wpływ mikroflory jelitowej na zdrowie dziecka,
+ alergie i nietolerancje pokarmowe,
+ jak czytać etykiety, by nie dać się nabić w butelkę 🙂

Prowadząca:
Martyna Szulińska – autorka Bloga Zdrowie w Głowie, psycholog, psychodietetyk, specjalista dietetyk.

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy 🙂

Warsztaty dietetyczne – jak się odżywiać, aby być zdrowym – Gdańsk Stogi

Warsztaty dietetyczne: Jak się odżywiać, aby być zdrowym?
I do tego nie zwariować… 😉

Żyjemy w czasach nadmiaru informacji. Z jednej strony to dobrze, że coraz więcej mówi się o zdrowym odżywianiu, świadomości jedzenia, o codziennej aktywności fizycznej. Jednak z drugiej strony w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że właściwie to nic nie możemy jeść, bo owoce pryskane, bo zboża to gluten, a mięso na antybiotykach… to jakaś paranoja?!

A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi!
Potrzebna jest nam WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ tego, co jemy i tym właśnie będziemy zajmować się na warsztatach dietetycznych 🙂

Podczas warsztatów przedstawione zostaną najważniejsze informacje dotyczące zasad zdrowego odżywiania.
Omówione zostaną również dietetyczne fakty i mity.

Dzięki warsztatom dowiesz się m.in.:
+ jakie najważniejsze grupy produktów powinny znaleźć się w Twojej codziennej diecie,
+ jak wybierać najlepszą żywność i nie popadać w obsesję,
+ ile wody powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi,
+ czy musimy jeść mięso i pić mleko,
+ dlaczego ziemniaki nie tuczą?

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszam 🙂

Czy ziemniaki tuczą?

ziemniaki

Takie proste pytanie, a wokół niego tyle zamieszania. Ale tak w ogóle, po co jeść ziemniaki?

Ziemniaki zawierają duże ilości witaminy C, która odgrywa główną rolę w budowaniu naszej odporności, wpływa na spajanie tkanek, usprawnia transport składników między nimi, jest też niezbędna do produkcji kolagenu, który odpowiada za jędrność skóry i włosów. Należy jednak pamiętać, że im starsze są nasze pyry, tym mniej witamin w nich zostaje. Witaminy z grupy B wpływają korzystnie m.in. na układ nerwowy, funkcjonowanie przemian węglowodanowych, prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, co jest dodatkowo wspomagane przez zawarty w ziemniakach błonnik pokarmowyMagnez, potas, fosfor i inne składniki mineralne pomagają obniżać ciśnienie krwi, dbają o zdrowie skóry, prawidłowe funkcjonowanie wzroku, krzepnięcie krwi. Biorą udział w regulowaniu równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Ziemniaki zapobiegają także mutacji komórek nowotworowych, dlatego warto je jadać w ramach profilaktyki. Jedząc często ziemniaki, uzupełniamy niemal wszystkie niedobory substancji mineralnych w naszym organizmie.

Ziemniaki są przede wszystkim źródłem łatwo dostępnych węglowodanów (głównie skrobi), czyli podstawowych składników, z których organizm czerpie energię. Białko ziemniaka zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli te, których organizm nie potrafi sam wytworzyć, dlatego musimy dostarczać je w żywności. Ziemniaki prawie w ogóle nie zawierają tłuszczu.

No dobra, ale co z tym tyciem po ziemniakach? Powiedzmy to jasno: to nie ziemniaki są odpowiedzialne za nasze tycie. Ziemniaki mogą być tuczące dopiero w połączeniu z masłem, sosami, tłustym mięsem – stają się wówczas wysokokaloryczne… i mało zdrowe.

Ziemniaki są mniej kaloryczne od ryżu, kaszy, czy makaronów. Przykładowo: w 100 g ugotowanej kaszy jęczmiennej jest ok. 123 kcal, natomiast w 100 g ugotowanych ziemniaków jest jedynie 75 kcal.

Kolejnym powodem, przez który dużo ludzi rezygnuje z jedzenia kartofli jest Indeks Glikemiczny. Owszem, charakteryzują się one wysokim indeksem glikemicznym, czyli powodują szybki wzrost poziomu glukozy we krwi. Ale ale ale… Przecież raczej nie jemy na obiad samych ziemniaków. Dodanie do nich warzyw (zwłaszcza zielonych, zielonolistnych) oraz porcji mięsa / nasion roślin strączkowych –  obniża ogólny indeks glikemiczny całej potrawy.

Jak ziemniaki wypadają w badaniach?

W przeprowadzonym badaniu sprawdzano, jak spożycie 5 różnych produktów węglowodanowych będzie wpływało na uczucie sytości. Po 12-godzinnym poście osoby biorące udział w badaniu spożyły porcję: pieczonych ziemniaków/ tłuczonych ziemniaków/ brązowego ryżu/ makaronu/ pszennego chleba. Wszystkie produkty zostały podane w porcji dostarczającej tą samą (240 kcal) ilość energii.

Nie zaobserwowano istotnych różnic w odczuciu głodu po spożyciu badanych produktów. Jednak, po 120 minutach od posiłku, potrzeba spożycia następnej porcji była mniejsza u osób, które zjadły pieczone ziemniaki, w porównaniu z tymi, które dostały makaron lub brązowy ryż. Wniosek: mimo wyższego indeksu glikemicznego, nie powodują szybszego uczucia głodu!

Także jedzmy ziemniaki, zwłaszcza te młode. A najlepiej jest gotować je na parze – wówczas zachowują najwięcej cennych składników 🙂

 

Bibliografia:

Kinnear T, Wolever TM, Murphy AM, Sullivan JA, Liu Q, Bizimungu B., Effect of preparation method on the glycaemic index of novel potato clones. Food Funct. 2011 Aug;2(8):438-44.

Soh NL, Brand-Miller J., The glycaemic index of potatoes: the effect of variety, cooking method and maturity. Eur J Clin Nutr. 1999 Apr;53(4):249-54.