Kiedy schudnę, będę szczęśliwa?

odchudzanie
Czy to już przeszłość?

Nasze ciała od wieków były poddawane nieustannej kontroli. Każda kultura tworzyła wzorzec naszego kobiecego piękna i trzeba było się temu podporządkować. A kiedy kobieta lekceważyła wymagania – była zła, brzydka, niechciana i sama. Większość kultur sprowadza kobietę do roli przedmiotu, ma być ozdobą mężczyzny, obiektem pożądania. Aby była atrakcyjna fizycznie, poddaje się ją rozmaitym zabiegom, które nierzadko kończą się kalectwem, a nawet śmiercią.

Trochę faktów…

W Chinach jeszcze do początku XX wieku krępowano małym dziewczynkom stopy, co doprowadzało do łamania kości palców, a okaleczona kobieta nie mogła czasami nawet chodzić. Ale za to miała stópki przypominające kwiat lotosu, gwarantujące szczęśliwe małżeństwo, była obiektem pożądania mężczyzn.
Gorsety – przez wieki stanowiły podstawę kobiecej garderoby. Jego zadaniem było uwydatnić talię, podkreślić piersi i pośladki. Już małe dziewczynki były przyzwyczajane do noszenia gorsetu, przez co narażano je na ucisk powodujący deformację płuc, a następnie niewydolność oddechową. Gorsety powodowały łamanie żeber, deformację narządów wewnętrznych, co prowadziło do krwotoków wewnętrznych i przedwczesnych zgonów.
A długie szyje w plemieniu Padaung z Tajlandii? Obręcze na szyi kobiety mają zapewnić mężczyźnie wierność żony. W przypadku zdrady zdejmuje się obręcze z szyi, która pod ciężarem głowy łamie się. Read more