Kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci – Warsztaty dietetyczne

kształtowanie

 

Warsztaty dietetyczne: kształtowanie nawyków żywieniowych u dzieci

Twoje dziecko jest niejadkiem? Nie chce jeść warzyw, owoców? Jadłoby same słodycze? A może wydaje Ci się, że z kolei je aż za dużo?
Te wszystkie tematy poruszymy podczas naszego spotkania 🙂

Podczas warsztatów omówimy także:
+ proces kształtowania nawyków żywieniowych z punktu widzenia psychologii odżywiania,
+ rozszerzanie diety dziecka (w tym metodą BLW), czyli jak kształtują się nawyki żywieniowe już w okresie niemowlęcym,
+ wpływ mikroflory jelitowej na zdrowie dziecka,
+ alergie i nietolerancje pokarmowe,
+ jak czytać etykiety, by nie dać się nabić w butelkę 🙂

Prowadząca:
Martyna Szulińska – autorka Bloga Zdrowie w Głowie, psycholog, psychodietetyk, specjalista dietetyk.

Na zajęcia obowiązują ZAPISY (prosimy o wysłanie zgłoszenia na adres mailowy: martynaszulinska@gmail.com)

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy 🙂

Warsztaty dietetyczne – dla Mam w Cafe Albert Klubie Sąsiedzkim

warsztaty dietetyczne

 

Serdecznie zapraszamy na cykl bezpłatnych warsztatów dietetycznych, skierowany do przyszłych rodziców.

Część I „Jak się odżywiać, aby być zdrowym” to warsztaty dotyczące zdrowego odżywiania.
Podczas spotkania dowiecie się:
+ jakie najważniejsze grupy produktów powinny znaleźć się w Waszej codziennej diecie,
+ jak wybierać najlepszą żywność i nie popadać w obsesję,
+ ile wody powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi,
+ czy musimy jeść mięso i pić mleko,
+ czy suplementy są nam potrzebne,
+ dlaczego powinniśmy jeść ziemniaki 🙂
Warsztaty skierowane są zarówno do rodziców, przyszłych rodziców, ale również do każdego, kto interesuje się zdrowym odżywianiem.

Część II „Rola diety w przygotowaniu do ciąży, w trakcie ciąży oraz w okresie karmienia piersią”. Podczas warsztatów omówimy elementy stylu życia i odżywiania determinujące powodzenie w staraniu się o dziecko. Dowiecie się również:
+ jak stan odżywienia kobiety przed ciążą wpływa na zdrowie potomstwa,
+ jak powinna wyglądać prawidłowa dieta w czasie ciąży i podczas karmienia piersią,
+ jak kształtują się preferencje smakowe dziecka,
+ dlaczego karmienie piersią jest tak ważne.

Część III „Rozszerzanie diety dziecka, prawidłowe żywienie dzieci od noworodka do nastolatka”. Ostatnie warsztaty to informacje dotyczące kształtowania nawyków żywieniowych u dzieci. Podczas warsztatów omówimy:
+ rozszerzanie diety dziecka (w tym metodą BLW),
+ wpływ mikroflory jelitowej na zdrowie dziecka,
+ alergie i nietolerancje pokarmowe,
+ jak czytać etykiety, by nie dać się nabić w butelkę 🙂

Prowadząca:
Martyna Szulińska – autorka Bloga Zdrowie w Głowie, psycholog, psychodietetyk, specjalista dietetyk.

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszamy 🙂

Warsztaty dietetyczne – jak się odżywiać, aby być zdrowym – Gdańsk Stogi

Warsztaty dietetyczne: Jak się odżywiać, aby być zdrowym?
I do tego nie zwariować… 😉

Żyjemy w czasach nadmiaru informacji. Z jednej strony to dobrze, że coraz więcej mówi się o zdrowym odżywianiu, świadomości jedzenia, o codziennej aktywności fizycznej. Jednak z drugiej strony w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że właściwie to nic nie możemy jeść, bo owoce pryskane, bo zboża to gluten, a mięso na antybiotykach… to jakaś paranoja?!

A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi!
Potrzebna jest nam WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ tego, co jemy i tym właśnie będziemy zajmować się na warsztatach dietetycznych 🙂

Podczas warsztatów przedstawione zostaną najważniejsze informacje dotyczące zasad zdrowego odżywiania.
Omówione zostaną również dietetyczne fakty i mity.

Dzięki warsztatom dowiesz się m.in.:
+ jakie najważniejsze grupy produktów powinny znaleźć się w Twojej codziennej diecie,
+ jak wybierać najlepszą żywność i nie popadać w obsesję,
+ ile wody powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi,
+ czy musimy jeść mięso i pić mleko,
+ dlaczego ziemniaki nie tuczą?

Wstęp wolny.

Serdecznie zapraszam 🙂

Czy ziemniaki tuczą?

ziemniaki

Takie proste pytanie, a wokół niego tyle zamieszania. Ale tak w ogóle, po co jeść ziemniaki?

Ziemniaki zawierają duże ilości witaminy C, która odgrywa główną rolę w budowaniu naszej odporności, wpływa na spajanie tkanek, usprawnia transport składników między nimi, jest też niezbędna do produkcji kolagenu, który odpowiada za jędrność skóry i włosów. Należy jednak pamiętać, że im starsze są nasze pyry, tym mniej witamin w nich zostaje. Witaminy z grupy B wpływają korzystnie m.in. na układ nerwowy, funkcjonowanie przemian węglowodanowych, prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego, co jest dodatkowo wspomagane przez zawarty w ziemniakach błonnik pokarmowyMagnez, potas, fosfor i inne składniki mineralne pomagają obniżać ciśnienie krwi, dbają o zdrowie skóry, prawidłowe funkcjonowanie wzroku, krzepnięcie krwi. Biorą udział w regulowaniu równowagi kwasowo-zasadowej organizmu. Ziemniaki zapobiegają także mutacji komórek nowotworowych, dlatego warto je jadać w ramach profilaktyki. Jedząc często ziemniaki, uzupełniamy niemal wszystkie niedobory substancji mineralnych w naszym organizmie.

Ziemniaki są przede wszystkim źródłem łatwo dostępnych węglowodanów (głównie skrobi), czyli podstawowych składników, z których organizm czerpie energię. Białko ziemniaka zawiera wszystkie aminokwasy egzogenne, czyli te, których organizm nie potrafi sam wytworzyć, dlatego musimy dostarczać je w żywności. Ziemniaki prawie w ogóle nie zawierają tłuszczu.

No dobra, ale co z tym tyciem po ziemniakach? Powiedzmy to jasno: to nie ziemniaki są odpowiedzialne za nasze tycie. Ziemniaki mogą być tuczące dopiero w połączeniu z masłem, sosami, tłustym mięsem – stają się wówczas wysokokaloryczne… i mało zdrowe.

Ziemniaki są mniej kaloryczne od ryżu, kaszy, czy makaronów. Przykładowo: w 100 g ugotowanej kaszy jęczmiennej jest ok. 123 kcal, natomiast w 100 g ugotowanych ziemniaków jest jedynie 75 kcal.

Kolejnym powodem, przez który dużo ludzi rezygnuje z jedzenia kartofli jest Indeks Glikemiczny. Owszem, charakteryzują się one wysokim indeksem glikemicznym, czyli powodują szybki wzrost poziomu glukozy we krwi. Ale ale ale… Przecież raczej nie jemy na obiad samych ziemniaków. Dodanie do nich warzyw (zwłaszcza zielonych, zielonolistnych) oraz porcji mięsa / nasion roślin strączkowych –  obniża ogólny indeks glikemiczny całej potrawy.

Jak ziemniaki wypadają w badaniach?

W przeprowadzonym badaniu sprawdzano, jak spożycie 5 różnych produktów węglowodanowych będzie wpływało na uczucie sytości. Po 12-godzinnym poście osoby biorące udział w badaniu spożyły porcję: pieczonych ziemniaków/ tłuczonych ziemniaków/ brązowego ryżu/ makaronu/ pszennego chleba. Wszystkie produkty zostały podane w porcji dostarczającej tą samą (240 kcal) ilość energii.

Nie zaobserwowano istotnych różnic w odczuciu głodu po spożyciu badanych produktów. Jednak, po 120 minutach od posiłku, potrzeba spożycia następnej porcji była mniejsza u osób, które zjadły pieczone ziemniaki, w porównaniu z tymi, które dostały makaron lub brązowy ryż. Wniosek: mimo wyższego indeksu glikemicznego, nie powodują szybszego uczucia głodu!

Także jedzmy ziemniaki, zwłaszcza te młode. A najlepiej jest gotować je na parze – wówczas zachowują najwięcej cennych składników 🙂

 

Bibliografia:

Kinnear T, Wolever TM, Murphy AM, Sullivan JA, Liu Q, Bizimungu B., Effect of preparation method on the glycaemic index of novel potato clones. Food Funct. 2011 Aug;2(8):438-44.

Soh NL, Brand-Miller J., The glycaemic index of potatoes: the effect of variety, cooking method and maturity. Eur J Clin Nutr. 1999 Apr;53(4):249-54.

Oferta – cennik

Na konsultacje możesz umówić się w Trójmieście (Gdańsk Garnizon, Śródmieście),
na Suwalszczyźnie (Suwałki, Olecko, Bakałarzewo, Wieliczki, Filipów)
lub skorzystać ze współpracy on-line.

Szczegółowy opis usług:
Konsultacje psychodietetyczne 
Konsultacje on-line

Wizyty umawiane są telefonicznie, pod numerem 509 173 536.
Jeśli nie możesz zjawić się na umówionej wcześniej konsultacji lub chcesz mienić godzinę naszego spotkania, proszę poinformuj mnie o tym 48 godzin przed wizytą.
Nieodwołane wizyty podlegają opłacie w wysokości 50% usługi.

Podane ceny dotyczą usług świadczonych na terenie Trójmiasta.
Jeśli chcesz poznać ceny obejmujące w innych lokalizacjach – zapraszam do kontaktu.

Kolejne warsztaty dietetyczne – tym razem w Gdańsku

warsztaty dietetyczne

Żyjemy w czasach nadmiaru informacji. Z jednej strony to dobrze, że coraz więcej mówi się o zdrowym odżywianiu, świadomości jedzenia, o codziennej aktywności fizycznej. Jednak z drugiej strony w pewnym momencie zdajemy sobie sprawę, że właściwie to nic nie możemy jeść, bo owoce pryskane, bo zboża to gluten,
a mięso na antybiotykach… to jakaś paranoja?!

A przecież nie o to w tym wszystkim chodzi!
Potrzebna jest nam WIEDZA i ŚWIADOMOŚĆ tego, co jemy
i tym właśnie będziemy zajmować się na warsztatach dietetycznych 🙂

Podczas warsztatów przedstawione zostaną najważniejsze informacje dotyczące zasad zdrowego odżywiania.
Omówione zostaną również dietetyczne fakty i mity.

Dzięki warsztatom dowiesz się m.in.:
+ jakie najważniejsze grupy produktów powinny znaleźć się w Twojej codziennej diecie,
+ jak wybierać najlepszą żywność i nie popadać w obsesję,
+ ile wody powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi,
+ czy musimy jeść mięso i pić mleko,
+ dlaczego ziemniaki nie tuczą?

Na warsztaty obowiązują zapisy – zgłoszenia należy wysyłać na adres mailowy:
martynaszulinska@gmail.com

Ilość miejsc ograniczona.

Więcej o wydarzeniu na Facebooku:

Warsztaty dietetyczne: jak się odżywiać, aby być zdrowym?

Serdecznie zapraszam 🙂

Jeśli nie zjesz pączka w tłusty czwartek, to…

pączki

Tłusty czwartek, tłusty czwartek. Pączki, pączki, wszędzie pączki…

Jedzą je nawet ci, którzy nie lubią pączków.

A co się stanie, jeśli mimo ogroooomnej ochoty, powstrzymasz swe żądze i go nie zjesz?

Ucierpi Twoje zdrowie. Bo zdrowie to też równowaga psychiczna. A ta zostanie najprawdopodobniej zachwiana, kiedy w tłusty czwartek odmówisz sobie słodkiej, tłustej, miękkiej przyjemności 🙁

Takie zachowanie może spowodować, że na drugi dzień, a nawet po tygodniu, czy miesiącu wyrzekania się, nie będziesz w stanie oprzeć się słodkiej pokusie – dojdzie do wyczerpania silnej woli. Pochłoniesz cały stos takich pączków, ciast, batoników. Właśnie na tym, m.in. polega efekt jojo wszystkich „diet”.

Także jeśli dzisiaj mamy ochotę na pączki, to je po prostu zjedzmy. Ale przypominam tylko, że każdy kolejny pączek będzie smakował tak samo… 😉 no chyba, że każdy będzie o innym smaku :/

A więcej o wyczerpaniu silnej woli poczytacie tutaj: Co się stanie, gdy zbyt gwałtownie wprowadzisz zmiany w swoim żywieniu?

pączki 1

Idzie wiosna, idzie choroba

 

Już jest tak miło, Słoneczko coraz mocniej świeci, śnieg topnieje… No czuć wiosnę, nie ma co ukrywać.

A wraz z wiosną nadchodzą bolące gardła, smarkające nosy, głowy i zatoki bolące.

I teraz tak: nie czekajmy, aż będzie gorzej – póki mamy takie objawy, nie lećmy ani do apteki, ani do lekarza. Wystarczą nam domowe sposoby:

  • na gardło: płukanka z wody z sodą (1/2 szklanki letniej wody + 1 łyżeczka sody oczyszczonej), gardło płuczemy 3-4 razy dziennie. Soda ma właściwości odkażające, przeciwzapalne i przeciwobrzękowe.
  • na przeziębienie: miód, czosnek, imbir oraz warzywa i owoce zawierające dużą ilość witaminy C (i wbrew pozorom nie jest to cytryna, ale np. papryka, natka pietruszki, porzeczki czarne, szpinak), a także niezastąpiony syrop z cebuli (cebulę siekamy na drobno, w misce ugniatamy, by puściła soki, dodajemy miód i zostawiamy na noc)
  • Zawsze możesz też przygotować domową herbatkę. U mnie: zielona herbata, 2 plasterki cytryny, 2 plasterki pomarańczy, kawałek imbiru, miód. Przy przygotowywaniu takiej herbaty bardzo ważne jest, by nie dodawać cytryny, pomarańczy i miodu do gorącej wody. Najpierw do gorącej, ale nie wrzącej wody (ok 90 st) wrzucamy kilka plasterków imbiru oraz herbatę. Kiedy herbata się zaparzy (2-3 min.) wyjmujemy zaparzacz i dopiero po ok 10-15 min, kiedy herbata trochę przestygnie, dodajemy owoce i miód. Inaczej z owocków witamina C się ulotni, i nie będziemy mieli z nich żadnych wartości. Podobnie jest z miodem.

7 nawyków, które niszczą Twoje zdrowie i sylwetkę

 

Oto lista nawyków, które rujnują szczupłą sylwetkę i zdrowie: ZDROWIE

1. Wybieranie wysoko przetworzonych produktów, wypełnionych konserwantami, utrwalaczami smaku, sztucznymi barwnikami, słodkich gazowanych napojów oraz produktów typu instant. Nie zawierają one żadnych wartości odżywczych, zazwyczaj mają wiele pustych kalorii. Nawet, jeśli na opakowaniu słodzonych cukrem płatków śniadaniowych jest napisane, że zawierają całą tęczę witamin- to ściema. Może i zawierają jakieś tam śladowe ilości, ale skąd mamy widzieć, czy one w ogole się wchłaniają?

2. Spożywanie posiłków podczas oglądania telewizji, czytania gazety, surfowania po internecie i innych czynności, które odwracają Twoją uwagę i ograniczają świadomość zarówno czynności jedzenia, jak i ilości pożywienia. Dobra, też mam z tym problem. Ale tylko przy śniadaniach tak robię, bo lubię zacząć dzień z moim ulubionym serialem 😉 ale teraz już nauczyłam się, żeby co chwilę skupić się na jedzeniu i na tym, czy przypadkiem się już nie najadłam. ZDROWIE

3. Nieregularne spożywanie posiłków, pomijanie śniadań, nadrabianie wieczorem, objadanie się – o tym więcej w: 10 nawyków, które wyjdą Ci na zdrowie.

4. Jedzenie słodyczy na pusty żołądek. Istnieje taki mit, że jak się je słodycze na czczo to nie tuczą. Tymczasem, gdy na pusty żołądek zjemy coś, co zawiera dużo cukru, trzustka w ekspresowym tempie wydziela insulinę, aby obniżyć poziom cukru we krwi. Poziom glukozy w krwioobiegu staje się niedostateczny i nie dość, że zaczynamy być ospali, to za chwilę znów głodni. Wówczas łatwo uzależnić się od cukru. Jeszcze większy problem pojawia się, gdy zbyt często jemy słodycze i nasz organizm zaczyna ignorować krążącą insulinę, a wtedy chęć zjedzenia czegoś słodkiego jeszcze bardziej wzrasta, stając się nałogiem. A niewykorzystane kalorie kierowane są do tkanki tłuszczowej. W dzisiejszych czasach problem z wahaniami insuliny może mieć każdy. I baardzo dużo osób ma, w tym dzieci. Insulina jest produkowana przez trzustkę i jej zadaniem jest obniżanie stężenia glukozy we krwi. Kieruje ona cukry bezpośrednio do wątroby, gdzie zostają przetworzone na glikogen, który wykorzystywany jest przez mięśnie. Insulina pomaga także przetworzyć glukozę w kwasy tłuszczowe, które kieruje do komórek tłuszczowych. Ważne zatem, by ani się nie głodzić, ani nie przejadać, a słodycze w rozsądnych ilościach mogą być deserem po zdrowym i dobrze zbilansowanym obiedzie.

5. Brak planowania posiłków. Jeśli nie masz zaplanowanych posiłków na następny dzień (lub kilka dni), wówczas najłatwiej jest wpaść w pułapkę – „Nie mam pomysłu na obiad – zjedzmy coś na mieście!”. Dlatego planowanie jest jednym z najważniejszych elementów zdrowego i świadomego odżywiania.

6. Picie coca-coli light, słodzenie aspartamem, jedzenie jogurtów i produktów bez tłuszczu. Zwykle, gdy jesz cukier, Twój organizm rejestruje słodki smak i wyciąga wniosek, że bardzo słodkie rzeczy oznaczają mnóstwo kalorii. Natomiast, gdy spożywasz coś słodkiego, ale z małą ilością kalorii, organizm zacznie się sam domagać brakujących kalorii, wskutek czego zjesz ich więcej, niż ktoś kto faktycznie ich sobie dostarczył. Drugim efektem może być brak uruchomienia procesów metabolicznych z uwagi na brak impulsu w postaci kalorii. Gdy następnym razem zjesz np. pączka, Twój organizm pomyśli: „To nic takiego” i nie zada sobie trudu, by te kalorie spalać, bo przecież one nic nie znaczą.

7. Picie alkoholu przy każdej możliwej okazji. Alkohol wpływa na procesy hormonalne sprzyjające magazynowaniu tłuszczu i zmniejszaniu przyrostu tkanki mięśniowej. Natychmiast po wypiciu alkoholu organizm wyczerpuje całe zapasy glikogenu zawartego w wątrobie i dlatego czujemy głód. Dodatkowo alkohol sprzyja odpuszczaniu kontroli i osłabieniu silnej woli, dlatego jemy i jemy i jemy. Oczywiście wszystko jest dla ludzi, byle tylko w odpowiednich ilościach 🙂