Peeling kawowy – sprawca skóry gładkiej i odżywionej

Kawa w słoiczku

Nie ma chyba prostszego sposobu na piękną i gładką skórę, niż stosowanie peelingu kawowego. Kofeina wspomaga walkę z cellulitem, ponieważ działa rewitalizująco i regenerująco, pobudza krążenie krwi, wspomaga rozpad i wydalanie tkanki tłuszczowej. Peeling kawowy poprawia jędrność skóry, działa wyszczuplająco. Poza tym jest to sposób tani i przede wszystkim naturalny.

Jak to się robi?

Do przygotowania peelingu możesz użyć fusów, które zostały po zaparzeniu kawy.

W słoiczku (ew. miseczce, szklance) wymieszaj ok. 1/4 szklanki fusów, dodaj 2 łyżki oleju (np. kokosowego, sojowego, makadamia, z pestek winogron, oliwy z oliwek). Jeśli peeling trudno miesza się z olejem możesz dolać odrobinę wody, dla uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Do takiego specyfiku możesz dodać aromatyczny cynamon, który dodatkowo pobudzi krążenie.

Peeling nakładaj na ciało i wcieraj okrężnymi ruchami. Po spłukaniu peelingu zapewne potrzebne będzie użycie żelu pod prysznic.

Bywa, że osoby decydujące się na pierwszą próbę przygody z peelingiem, przerażone są wyglądem prysznica po zabiegu. Jednak to kwestia wprawy 🙂 a poza tym, są rzeczy ważne i ważniejsze… Peeling możemy wykonywać raz w tygodniu lub w razie potrzeby.

Jednak pamiętajmy – nie wszystko, co naturalne jest w pełni bezpieczne:

Kobiety w ciąży nie powinny stosować peelingu kawowego, ze względu na zawartość kofeiny.

Osoby, u których pojawiają się tzw. pajączki (niewydolność układu żylnego nóg), stosując peeling kawowy mogą spowodować pojawienie się nowych zmian naczynkowych oraz nasilić już istniejące objawy.

Pamiętajmy, że kofeina przenika przez skórę do krwioobiegu, co może spowodować trudności z zaśnięciem po prysznicu.